sobota, 9 marca 2013

014. Nicholas Sparks ,, Jesienna miłość ''



Autor: Nicholas Sparks
Tytuł: ,,Jesienna miłość''
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 303

,,Grubo opatulona Jamie stała obok mnie na skraju Przystani Parostatków, gdy zaczął się ten idealny wieczór. Wskazałem ręką w dal i powiedziałem, żeby chwilę zaczekała. Widziałem nasze oddechy: jej dwa przypadały na jeden mój. Musiałem ją podtrzymywać - wydawała się lżejsza od liści, które spadają jesienią z drzew - lecz wiedziałem, że warto było tu przyjechać.

      Autora o nazwisku Nicholas Sparks nie trzeba przedstawiać. Myślę, że wszyscy miłośnicy książek o nim słyszeli i mają za sobą przynajmniej jedną lekturę jego pióra. Jego książki sprzedają się w ogromnych nakładach. Z resztą nic dziwnego. Jeżeli ktoś pisze dobre książki to zdobywa uznanie.
      Zacznijmy od początku. Historię opowiada dorosły mężczyzna, mający około 50 lat. Opowiada on to, co przeżył będąc 17 - latkiem. Początek książki był dla mnie nudny. Nastolatek opisuje swoje życie, nic specjalnego się nie dzieje. Przebrnęłam jakoś przez te początkowe strony. Tak naprawdę książka spodobała mi się dopiero od połowy. Pierwsza połowa ciągnęła się i ciągnęła, lecz gdy siadłam pewnego piątku by czytać ją dalej, mniej więcej to już była druga połowa to pochłonęłam ją jednym tchem, robiąc sobie jedynie przerwę na kolacje. Była to jedna z najpiękniejszych i wzruszających książek, jaką kiedykolwiek przeczytałam.
      Autor w mistrzowski sposób przekazuje emocje bohaterów. Czytając czułam ich smutek i żal. Historia ta pokazuje siłę miłości, akcentuje to, co jest w życiu najważniejsze. Płakałam przy niej wiele razy. ,,Jesienną miłość'' czytałam z chusteczką w dłoni i co chwilę ocierałam sobie łzy. Pod koniec książki autor zaczął dokładniej określać czas akcji, co pokazywało, jak czas nieubłagalnie uciekał dążąc do nieuchronnej śmierci.
      Podsumowując książka bardzo, bardzo mi się podobała. Początek był troszkę nużący, ale jednak nie zepsuło mi to świetnego zdania o tej książce. Dlatego też polecam ją wszystkim, którzy lubią piękne historie.
Moja ocena: 9/10 

8 komentarzy:

  1. Muszę w końcu przeczytać, któreś dzieło tego pisarza! Wstyd, że nie czytałam jeszcze ani jednej książki spod jego pióra...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę nie moja tematyka, ale ponieważ nie czytałam jeszcze żadnego dzieła tego pisarza, a Ty oceniasz "Jesienną miłość" tak wysoko - chętnie się z nią zapoznam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko oglądałam film, nie znam jeszcze twórczości pisarskiej autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście obejrzałam najpierw film i dopiero parę lat później przeczytałam książkę :)

      Usuń
  4. Film jest wspaniały, za książką koniecznie muszę się rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam autora, znaczy znam ze słyszenia, ale nie z czytania... Może kiedyś z ciekawości sięgnę, ale to i tak nie moje klimaty;)
    Nominowałam Cię do TVB: http://dzieciemroku94.blogspot.com/2013/07/versatile-blogger-award-liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za nominację, bardzo się cieszę :)

      Usuń
  6. Okrutnie mnie ta książka wymęczyła. Tak bardzo, że na lata zaprzestałam lektury książek autora, ograniczając się jedynie do oglądania filmów na ich podstawie;)

    OdpowiedzUsuń